Album Poezja barw Lubelszczyzny ukazał się w grudniu 2024 roku. Jest zapisem kilkuletnich podróży z moim synem Rafałem. Zawiera blisko 150 fotografii przyrodniczych.
Poniżej wstęp do albumu.
Drodzy Czytelnicy!
Sięgając po ten album możecie sobie zadać kilka pytań: „Dlaczego doszło do jego powstania, co spowodowało wybór tematyki i z jakiego powodu przybrał taką formę?” Jako autor większości zdjęć, mieszczących się na kolejnych stronach, nie aspirowałem nigdy do stworzenia albumu fotograficznego w ścisłym tego słowa znaczeniu. Moim celem było przede wszystkim podzielenie się z innymi niezwykłymi doznaniami, które odczuć mogłem dzięki odkrywaniu kolejnych elementów środowiska przyrodniczego. Fotografia posiada kluczową zaletę, jaką jest wiarygodne odwzorowanie rzeczywistości, przy jednoczesnych walorach estetycznych, przyciągających uwagę odbiorcy. Dlatego właśnie ją zdecydowałem się wybrać jako środek do osiągnięcia założonego celu.
Teren województwa lubelskiego, z którego pochodzą niemal wszystkie zawarte w tym albumie zdjęcia, obfituje w niezwykłą ilość cennych przyrodniczo obszarów oraz mnogość rzadkich i zagrożonych gatunków roślin. Moją pasją jest poszukiwanie wśród nich najpiękniej kwitnących gatunków i podziwianie ich na własne oczy. Mają one swoje stanowiska w miejscach rzadko odwiedzanych, a czasem dość niedostępnych. Występują w zbiorowiskach roślinnych, o których nie mówi się tak dużo, jak chociażby o lasach Puszczy Białowieskiej. Przede wszystkim zaś spora część z nich nie przetrwa pozostawiona sama sobie, ponieważ wymaga pracochłonnych zabiegów ochrony czynnej, ingerujących w środowisko. Tworząc ten album chciałem podzielić się moją pasją, a także zachęcić do wybrania się w miejsca zazwyczaj omijane przez turystów oraz do odkrywania ich tajników. Ponadto chciałem zwrócić Waszą uwagę na kwestię ochrony przyrody, a może nawet, kto wie, zachęcić do osobistego zaangażowania się w nią.
Gatunki rzadkie stanowią jednak tylko część tego albumu, pozostałą zaś te bardziej pospolite ale miłe dla oka, a także mijane w trakcie wszelakich podróży miejsca i krajobrazy. Chcąc uniknąć monotonii oraz zapewnić czytelność i przejrzystość, postanowiłem podzielić wszystkie zdjęcia zgodnie z porami roku. Każdą z nich opatrzyłem krótkim opisem, w którym chciałem podzielić się tym co nieuchwytne dla fotografii. Zaznaczam jednak, że momentami podział ten może być dość umowny, gdyż nie jest to publikacja z zakresu botaniki i jej celem jest głównie zapewnienie formy, która pozwoli Wam z przyjemnością przeglądać kolejne strony. Ponadto pod każdym zdjęciem znajduje się nazwa gatunkowa rośliny, a także miejsce wykonania zdjęcia, co mam nadzieję będzie stanowiło pierwszy punkt mogący pomóc Wam w poszukiwaniu rzadszych gatunków z naszego zestawienia.
Rafał Tadra
Jestem autorką zaledwie kilku zdjęć w tym albumie. Byłam jednak towarzyszką większości podróży, których efektem jest ta publikacja, stanowiąca osobisty zapis naszej wspólnej drogi. Ta kilkuletnia przygoda składała się nie tylko z wypraw fotograficznych, ale również rozmaitych doświadczeń, budowania relacji i poszukiwania piękna. Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli zechcecie ją przeżyć razem z nami.
Album nie jest atlasem botanicznym. Nie jest pozycją o klasyfikacji roślin, szczegółach ich budowy, czy zasięgach występowania. To amatorskie spojrzenie na otaczającą nas naturę oraz przejaw miłości do niej. Stworzyliśmy ilustrowaną opowieść o pasji, która przez lata pchała nas do lasów, na łąki i murawy kserotermiczne. Za zdjęciami kryją się setki przebytych kilometrów i mnogość wędrówek oraz niezliczone próby znalezienia określonych gatunków kwiatów. Często jedno ujęcie to efekt kilku podróży w to samo miejsce, w poszukiwaniu tej jednej, jedynej rośliny.
Moją intencją było zainteresowanie Was bogactwem świata roślin oraz próba oddania piękna, często niezauważanego i niedocenianego, ale z pewnością wartego uwagi. Lasy nie są jedynie siedliskiem zawilców i przylaszczek, a łąki – jaskrów i koniczyny. Warto zwolnić i zatrzymać się, by zobaczyć, że otaczająca nas rzeczywistość jest o wiele bardziej różnorodna oraz dostrzec jej urok i bogactwo. Gorąco Was do tego zachęcam.
Monika Tadra
Zdjęcia w albumie zostały ułożone w opowieść prowadzącą przez pory roku, w której wyodrębniono siedem rozdziałów.
1. Zima – leśna cisza
2. Przedwiośnie – pogrzeb i narodziny
3. Wczesna wiosna – nieuchwytność wszechrzeczy
4. Pełnia wiosny – w morzu traw
5. Wczesne lato – początek końca
6. Pełnia lata – sen na jawie
7. Jesień – barwy nostalgii
